Jeden z nudniejszych dni.
Byłam z dwoma A'mi. W rynku. Szkoda pisać. Tylko gorzej mi się zrobiło.
Tak mam problemy z wymową, czasem przekręcam słowa, albo coś podobnego. Powinnam się śmiać razem z nimi no nie?
Ale tego nie robiłam.
Jak próbowałam je rozśmieszyć mówiły, że jestem głupia. Czemu jak ktoś próbuje kogoś rozśmieszyć uważany jest za osobę głupią? Tak się poczułam.
Jak głupia.
Kurwa, przestań idiotko. Chuj to kogo obchodzi, chuj TY kogoś obchodzisz, chuj z nimi wszystkimi. Głowa do góry! Nie będą cię tak nazywać. Małe szmaty. Jeszcze wiele ich będzie przed tobą. Chodzi o to, że tak na prawdę to ty jesteś od nich lepsza.
Piszę myśląc o innym mówiąc o innym.
Wgl. to kiedyś będę się śmiała z tego co teraz piszę. Pewnie jak ktoś to przeczyta też się będzie śmiać. A chuj mnie to obchodzi.
co ja ze sobą mam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz